Janeczko cudna wiosna u Ciebie zapanowała
A co to za krzew kwitnący na pierwszej fotce ,bo chyba nie forsycja 
Grażynko dokładnie to jest to ,na szczęście jeszcze nie rozsiane tak jak na fotce
Dziewczynki mój prawdopodobnie przywlókł to z basenu i póki co występuje tylko u młodego ! Czas nie stracony bo dowiedziałam się w końcu co zacz
ale nie ukrywam ,że nasza ulubiona pediatra mogłaby przyjmować bliżej
Teraz trzeba umówić się do dermatologa i walczyć
Nawet dostałam receptę na maść znieczulającą na godzinę przed łyżeczkowaniem .
Grażynko dokładnie to jest to ,na szczęście jeszcze nie rozsiane tak jak na fotce
Dziewczynki mój prawdopodobnie przywlókł to z basenu i póki co występuje tylko u młodego ! Czas nie stracony bo dowiedziałam się w końcu co zacz