Kompostownik

iwonaPM
26.02.2015 18:19:30

Lokalizacja: bxl/lbn
Posty: 3891 #2054447
Ale jestem wkur.... taki dziwny Pojechałam na szczepienie z młodym - nie zaszczepiłam bo zabrakło szczepionki i dopiero w marcu lub kwietniu zakręcony dobrze ,że choć następna wizyta będzie gratis bo tania nie jest . Kazałam zobaczyć też kurzajki (diagnoza miejscowej znachorki)rozsiane coraz gęściej na ciele młodego i co się okazuje to wcale nie kurzajki ,a coś zakaźnego (zapomniałam co) i leczenie było nie właściwe taki dziwny Antybiotyk jaki podawałam młodemu na zakarzenie jakie wdało się po rozdrapaniu jednej "krostki" był nie właściwy i w za małej dawce dlatego miejsce pozostało nadal nieco zaognione - tu już mi ręce opadły ! Wyszłam ze stosem recept i skierowaniem do dermatologa na łyżeczkowanie "krostek". Zapisała też inny antybiotyk ,ale mam się tydzień wstrzymać bo być może zapisane przez nią maści pomogą .
I do tego ta choler.. Bruksela diabeł Do jej granic jechałam pół godziny ,a jeszcze godzinę straciłam dojeżdzając do doktorki taki dziwny powrót to samo !
Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!