Ja nie robię listy, bo coś mi się zdaje, że nie miałaby końca.
Chcieć to jedno, a kupować to już co innego.
My tak się nakręcamy na te piękności wszelakie, ale wiadomo, że możliwości finansowe zazwyczaj mocno ograniczone.
Na szczęście mamy forum i często są wymiany dóbr zielonych.
Chcieć to jedno, a kupować to już co innego.
My tak się nakręcamy na te piękności wszelakie, ale wiadomo, że możliwości finansowe zazwyczaj mocno ograniczone.
Na szczęście mamy forum i często są wymiany dóbr zielonych.