No i to obiecane coś dla grzybiarzy:
to była dla nas zupełna niespodzianka, ale wyrosły nam nasze własne smardze!
Wyrosły obok kwiatów cebulowych.
Dla mnie to grzyb był mityczny, widziany w dzieciństwie tylko w atlasie grzybów.
A tu miałam okazję skonsumować kilka podsmażanych na masełku.
Zebraliśmy ich ok. pół kilo, więc były dwa eksperymenty kulinarne i podsumowując - te wysmażone na chrupko miały najbardziej intensywny smak i były najlepsze, takie smardzowe "skwareczki" maślane.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
to była dla nas zupełna niespodzianka, ale wyrosły nam nasze własne smardze!
Wyrosły obok kwiatów cebulowych.
Dla mnie to grzyb był mityczny, widziany w dzieciństwie tylko w atlasie grzybów.
A tu miałam okazję skonsumować kilka podsmażanych na masełku.
Zebraliśmy ich ok. pół kilo, więc były dwa eksperymenty kulinarne i podsumowując - te wysmażone na chrupko miały najbardziej intensywny smak i były najlepsze, takie smardzowe "skwareczki" maślane.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA