U mnie w pracy onegdaj jedna sztuka,skromna osóbka,jak zaczęła kichać tak zainfekowała pół poczty..mnie też.
Ale ja się nie dałam chorobie,wiadram żarłam vit.c i oscilococinum..czy jak to się pisze.
po 3 dniach byłam zdrowa.
Zresztą,goraczkę to ja miałam ze 3 razy w zyciu..
Ale ja się nie dałam chorobie,wiadram żarłam vit.c i oscilococinum..czy jak to się pisze.
po 3 dniach byłam zdrowa.
Zresztą,goraczkę to ja miałam ze 3 razy w zyciu..