zuzanna2418 pisze:
No, i na koniec dnia jeszcze Kredka trafiła do schroniska na Paluchu! Spierniczyła jakimś cudem z ogrodu i Straż Miejska ją odstawiła do bidula dla zwierząt. Bo do sąsiadów im nie wolno oddać... Dobijcie mnie!
No, i na koniec dnia jeszcze Kredka trafiła do schroniska na Paluchu! Spierniczyła jakimś cudem z ogrodu i Straż Miejska ją odstawiła do bidula dla zwierząt. Bo do sąsiadów im nie wolno oddać... Dobijcie mnie!
Jak to przeczytałam ,to odrazu przyponiał mi się widok Czesława za policyjnymi kratkami
Musicie sprawdzić ogrodzenie