Marysiu cudnie jest! A co do serwety...jakoś tak mam przekonanie, że ją zrobisz...
Margolciu a Ty co się swojej serwetki czepiasz? Bardzo fajnie wyszła! to co teraz - firanki?
Joasiu świetny sweter! I wzór i to, że od góry robiłaś....to moja kolejna bolączka, nie wychodzi mi robienie od góry...ja w ogóle to jakaś upośledzona drutowo jestem, tylko najprostsze rzeczy mi wychodzą
Ewo bardzo mi się butelki zwłaszcza podobają!
A u mnie wlecze się wykańczanie chusty dla Iwonki - to jedna z tych wielkich, więc znowu robię jeden rządek godzinę
Do tego męczę bez przekonania kocyk dla nowonarodzonej Zosi i też bez większego przekonania dłubię ten sweter, co z koła miał być...dwa ostatnie bez przekonania bo mruga do mnie oczkiem Big Delight na sweter z koła i ta Begonia - przyszła i ma dokładnie taką nitkę, jak sobie wyobrażałam! Nie mogę się doczekać robienia z niej 
Margolciu a Ty co się swojej serwetki czepiasz? Bardzo fajnie wyszła! to co teraz - firanki?
Joasiu świetny sweter! I wzór i to, że od góry robiłaś....to moja kolejna bolączka, nie wychodzi mi robienie od góry...ja w ogóle to jakaś upośledzona drutowo jestem, tylko najprostsze rzeczy mi wychodzą
Ewo bardzo mi się butelki zwłaszcza podobają!
A u mnie wlecze się wykańczanie chusty dla Iwonki - to jedna z tych wielkich, więc znowu robię jeden rządek godzinę