Kompostownik

survivor26
17.02.2015 09:05:40

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2046630
To prawda, w starym domu trzeba być przygotowanym na wszystko, i mieć na podorędziu zbroję, hełm z przyłbicą i gaśnicęlol Uciekać nie mogłam, bo wtedy na pewno instalację rozniosłoby w drzazgi, natomiast, nie powiem, zbliżanie się do urządzenia, które huczy jak piec hutniczy i sprawia wrażenie, jakby startowało do podrózy międzygalaktycznej do przyjemnych nie należy, ale znowu udało uratować się świat i to najważniejszeaniołek

Misiu to korzystaj z wolności ile się da! Ja w tym roku też, jak na siebie, to sieję malutko - czekam na nasiona angielskie i wtedy zacznę z lobeliami, a reszta w homeopatycznych ilościach, bo przy obecnym staniu zakocenia domu, nie dam rady upilnować wszystkich siewek...

Piękne słońce wyłoniło się zza porannych mgieł, ale nadal przeraźliwie zimno. Daję zimie czas do końca lutego, a potem zaczynam marudzenie, czemu nie ma jeszcze wiosnybardzo szczęśliwy
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!