Syringa pisze:
Żegnam się w pokoju.
Żegnam się w pokoju.
Janusz no raczej ciężko to inaczej zinterpretować
No to już może powiem do końca co o tej wymianie słów myślę . Bea powinna podeprzeć swoje pierwsze wywody linkiem gdzie inni mogliby na spokojnie zapoznać się z tematem . Przypuszczam ,że wówczas nie byłoby tak nerwowo ,bo jak wszyscy wiemy Bea lubi dodawać pikanterii i podpuszczać .