EwciuIndigolettę więc mam u mamuski, ...jakoś mi sie wydawało,że to inna ślicznotka..A jają na wsi ciacham dośćnisko, a i tak rośnie jak gupia
i kwitnie prawie non stop 
Lovelly Green...gdzieś ją widziałam w Polsce....zaraz zobaczę ...ja ją mam ze wsi,ze szkółki od znajomej
Nawet nie wiem w jakie góry jedziemy...to jest niespodziewanka
no pozjeżdzamy pewnikiem..o ile śnieg z górów nie spłynie...bo coś tu nam deszcze zapowiadają 
Lovelly Green...gdzieś ją widziałam w Polsce....zaraz zobaczę ...ja ją mam ze wsi,ze szkółki od znajomej
Nawet nie wiem w jakie góry jedziemy...to jest niespodziewanka