Margolcia_K pisze:
U mnie na wiosce tak jest. Kolejno dom za domem z jednej strony ulicy.
iwonaPM pisze:
Okazało się ,że numeracja jest kolejna 1-2-3-4 itd.
Nie spotkałam się jeszcze z czymś podobnym
Okazało się ,że numeracja jest kolejna 1-2-3-4 itd.
U mnie na wiosce tak jest. Kolejno dom za domem z jednej strony ulicy.
I u nas też, z tym że to ziemie odzyskane, część domów zniknęła, pojawiły się nowe i numeracja jest chronologicznie...u nas jeszcze w miarę blisko siebie, ale na którejś wsi, którą zwiedzałam przy szukaniu domu, było kompletnie losowo, nr 2 od 3 oddzielało parę kilometrów
Bea był taki film SF (tytułu nie pomnę), że zabronili się ludziom rozmnażać...był też nie film, ale realia w Chinach...w obu przypadkach nie wyszło. Całkiem spora część ludzi dzieci bowiem chce mieć i jest to potrzeba na tyle silna, że żaden zakaz nie pomoże
U nas dziś pierońsko zimno...normalnie jak w zimie -1 stopni