Dzień dobry 
Sporo pracy dziś miałam , więc z 2gą kawką przyszłam
Słonecznie ale chłodno ,a właściwie to zimnica panuje - wiatr taki mroźny że przeszywa do kości . Nawet zmarzłam porządnie szukając punktu ksero ze skanerem - ogromne plany witryny sklepowej musiałam zmieścić do pendrive
I trafiłam na dziwną ulicę
Po prawej rzucił mi się w oczy nieparzysty nr domu ,a punkt miał parzysty nr . Tylko że po lewej był kanał
wpadłam na pomysł ,że pewnie trzeba szukać po 2 stronie kanału
ale niestety tam była inna ulica
No to wracam
Doszłam do końca ulicy i nic ! Zdezorientowana i wnerwiona wracam powoli do auta i nagle wpadł mi w oczy parzysty nr po nieparzystej stronie i zbaraniałam
Okazało się ,że numeracja jest kolejna 1-2-3-4 itd.
Nie spotkałam się jeszcze z czymś podobnym
No to jeszcze dziś tylko trening młodego trzeba zaliczyć , jutro rano meczyk i weekend
A potem podobno ma się stopniowo ocieplać 
Sporo pracy dziś miałam , więc z 2gą kawką przyszłam
Słonecznie ale chłodno ,a właściwie to zimnica panuje - wiatr taki mroźny że przeszywa do kości . Nawet zmarzłam porządnie szukając punktu ksero ze skanerem - ogromne plany witryny sklepowej musiałam zmieścić do pendrive
No to jeszcze dziś tylko trening młodego trzeba zaliczyć , jutro rano meczyk i weekend