Margolcia_K pisze:
Anitko, Justynko - wrzucę przepis wieczorkiem, bo teraz jestem w biegu.
Joasiu, myślę, że jeszcze trochę pobędę. Może ze dwa tygodnie? Muszę sporo załatwić. Ale już mi się chce wracać.
Anitko, Justynko - wrzucę przepis wieczorkiem, bo teraz jestem w biegu.
Joasiu, myślę, że jeszcze trochę pobędę. Może ze dwa tygodnie? Muszę sporo załatwić. Ale już mi się chce wracać.
Bardzo chętnie też wypróbuję ten przepis- szkoda, że dopiero wieczorem bo mi ślinka kapie a wieczorem to tylko łypie okiem w strone łóżka a nie do roboty
Dreams, follow with me