Anitko, Justynko - wrzucę przepis wieczorkiem, bo teraz jestem w biegu.
Joasiu, myślę, że jeszcze trochę pobędę. Może ze dwa tygodnie? Muszę sporo załatwić. Ale już mi się chce wracać.
Joasiu, myślę, że jeszcze trochę pobędę. Może ze dwa tygodnie? Muszę sporo załatwić. Ale już mi się chce wracać.