Reniu no wypasione to na początku nie będą ale wszystko Ci wytłumaczę najmniejszy problem będziesz miała z
Anabelką bo ona dobrze się ukorzenia , do samego ukorzeniania to nawet lepiej byłoby jak byś miała je w domu
na balkonie w cieniu możesz wtedy je doglądać i w razie potrzeby podlać a jak na działce to w cieniu ustawiasz doniczki i podlewasz jak jesteś na działce ok września korzonki powinny już wychodzić z doniczki i wtedy do gruntu je siup , ja tak robiłam i sporo mi się ładnych sadzonek udało wyprodukować
Anabelką bo ona dobrze się ukorzenia , do samego ukorzeniania to nawet lepiej byłoby jak byś miała je w domu
na balkonie w cieniu możesz wtedy je doglądać i w razie potrzeby podlać a jak na działce to w cieniu ustawiasz doniczki i podlewasz jak jesteś na działce ok września korzonki powinny już wychodzić z doniczki i wtedy do gruntu je siup , ja tak robiłam i sporo mi się ładnych sadzonek udało wyprodukować
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II