Kompostownik

zuzanna2418
31.01.2015 13:52:27

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2035331
Dzień dobry! Wczoraj późnym wieczorem wracałam z Krakowskiego Przedmieścia w deszczu, a dziś rano za oknem śnieg.
Pobiegłyśmy z Kredką do lasu, gdzie jak zwykle o tej porze spokój, kilku spacerowiczów, dwóch rowerzystów i sarenka wesoły. W. na służbie, zaraz się biorę za ogarnianie chaty ze szczególnym uwzględnieniem odkurzania, bo stwory chyba zaczęły w duecie pozbywać się zimowej wersji futra...

No, po przeczytaniu tych "mądrości" na temat kota w domu, to ja już wiem, czemu Pat w niewielkiej części swojego przestronnego domostwa mieszka wraz z rodziną. Po prostu musi się barykadować przed kotami, które dyszą żądzą mordu przy użyciu ogonów. Chyba nawet na noc żelazne kraty opuszczać trzeba w drzwiach, żeby się nie przedarły... zdziwiony

Dla wszystkich trochę zimy warszawskiej:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!