Kompostownik

aniamania
31.01.2015 10:22:53

Lokalizacja: Mazowsze
Posty: 642 #2035180
Ja i mój brat wychowaliśmy się w domu pełnym zwierząt, moja córka też i jakoś nie zdarzyło się nic z pogranicza horroru. Ba, czasami moja Aga jadła tego samego słonego paluszka razem z psem. Wiem, że to nie było zdrowe, ale nie zawsze zdążyłam zareagować. Nigdy też nie było żadnej choroby odzwierzęcej.

Za oknem jakieś smutne resztki śniegu, niebo szare i taka pogoda nie wiadomo jaka.

Na obiad zrobię roladki z piersi z fetą, ziemniaki i jakieś marynaty z piwnicy.

Miłej i słonecznej ( a dla tych co chcą śnieżnej ) soboty.
Pozdrawiam, Ania
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!