Rabarbara pisze:
O torebkach, sie nie wypowiadam,jak to wieśniara... nie noszę, nie kupuję.Bywa że dostaję te znoszone, przechodzone, przez innych
Spadają mi z ramienia i nigdy nie zasuwam bo zapominam, aż dziw że mi nic nigdy nie zginęło z torebki, którą zarzucam na ramię raz na miesiąc gdy jadę udawać damę....do miasta


O torebkach, sie nie wypowiadam,jak to wieśniara... nie noszę, nie kupuję.Bywa że dostaję te znoszone, przechodzone, przez innych
Basiu, mam to samo właśnie, tylko Ty to tak po imieniu nazwałaś.
Dario, dzięki za info, dobrze wiedzieć. To moja pierwsza jej książka była i super się przeczytało, ale podobnie jak Ty przewidywalności nie lubię.