Pati 
Ja jakoś specjalnie nie obwieszczałam, że jadę, ale zwykle mnie tam na ferie niesie. A ferie zawsze mamy razem z Wami.
Następnym razem obwieszczę
ale następny raz będzie chyba dopiero jakoś 1 lipca, bo do Przerzeczyna do sanatorium jadę. Szkoda, że nie bardziej w Wasze strony, w ramach rekonwalescencji poryłabym Ci czasem w ogrodzie 
U nas śnieg był tylko piękny rano, teraz ciapa obrzydliwa, a ja ogarniam chatkę po malowaniu.
Jak się ferie zbliżały, to się zastanawiałam czy nasze chłopy się wywiążą remontowo. Mój pokój wymalował i całkiem przyzwoicie ogarnął, nawet zasłony wyprał, wyprasował i powiesił
, ale u Ciebie jak doczytałam łazienka nie tknięta
Szkoda!! Fakt, że to grubsza robota, ale gdyby zaczął, to potem już by jakoś parł naprzód.
Ja jakoś specjalnie nie obwieszczałam, że jadę, ale zwykle mnie tam na ferie niesie. A ferie zawsze mamy razem z Wami.
Następnym razem obwieszczę
U nas śnieg był tylko piękny rano, teraz ciapa obrzydliwa, a ja ogarniam chatkę po malowaniu.
Jak się ferie zbliżały, to się zastanawiałam czy nasze chłopy się wywiążą remontowo. Mój pokój wymalował i całkiem przyzwoicie ogarnął, nawet zasłony wyprał, wyprasował i powiesił
Pozdrawiam Aga