Pati ,no nareszcie przydreptałam do Ciebie. To ja skrytoczytaczka z poprzedniego forum.
Przydreptałam tutaj za Tobą,Zuzią, Iwonką, Basią. Jak mi było brak Waszych relacji jak odeszłyście.
Myślałam że już Was nie znajdę ale zobaczyłam Zuzi wpis na Oazie no i trafiłam
Musiałam się odważyć i nauczyć i napisać
. Kibicuję Ci od samego początku i podziwiam, to że pomimo braku czasu -przecież pracujesz i wychowujesz dwie wspaniałe dziewczynki
-i środków dajesz radę.
Widzę ile zmieniło się od tego czasu gdy zaczęłam czytać Twoje zmagania z rzeczywistością.Z zarośniętego zielskiem pobojowiska już powstaje ogród.Za dwa -trzy lata będzie na pewno już piękny
.
Pamiętam ile miałaś problemów z założeniem CO.
Dzisiaj, dom wygląda już zupełnie inaczej i wiem na pewno że za kilka lat będzie piękny jak Twój ogród.
Wyobraż sobie jaką będziesz miała wtedy satysfakcję, że to wszystko zrobiłaś własnymi rękoma.Serdecznie Ci tego życzę a w chwilach odpoczynku pisz tą książkę
.
Przydreptałam tutaj za Tobą,Zuzią, Iwonką, Basią. Jak mi było brak Waszych relacji jak odeszłyście.
Myślałam że już Was nie znajdę ale zobaczyłam Zuzi wpis na Oazie no i trafiłam
Widzę ile zmieniło się od tego czasu gdy zaczęłam czytać Twoje zmagania z rzeczywistością.Z zarośniętego zielskiem pobojowiska już powstaje ogród.Za dwa -trzy lata będzie na pewno już piękny
Pamiętam ile miałaś problemów z założeniem CO.
Dzisiaj, dom wygląda już zupełnie inaczej i wiem na pewno że za kilka lat będzie piękny jak Twój ogród.
Wyobraż sobie jaką będziesz miała wtedy satysfakcję, że to wszystko zrobiłaś własnymi rękoma.Serdecznie Ci tego życzę a w chwilach odpoczynku pisz tą książkę
__________________
Pozdrawiam Teresa
Pozdrawiam Teresa