Bry.
Mogę tylko opłakiwać bezpowrotnie utracony rozmiar 38, ale mi się nie chce.
Byłam dzisiaj u specjalisty od podwozia, zostałam zarejestrowana jako druga, a mimo to panu doktorowi udało się osiągnąć półtoragodzinny poślizg
Za pierwsze spóźnienie przeprosił, ale przedstawicieli handlowych mógł sobie odpuścić. No to mam spokój na pół roku.
Mogę tylko opłakiwać bezpowrotnie utracony rozmiar 38, ale mi się nie chce.
Byłam dzisiaj u specjalisty od podwozia, zostałam zarejestrowana jako druga, a mimo to panu doktorowi udało się osiągnąć półtoragodzinny poślizg