beata68 pisze:
Basiu ja nacieram jeszcze czosnkiem.
Mobilny lep na kota tfu... na muchy wycięty z kota, nawet mu nieźle z krótszym włosem.
To nie jest normalne, żeby o tej godzinie zapalać światło.
Basiu ja nacieram jeszcze czosnkiem.
Mobilny lep na kota tfu... na muchy wycięty z kota, nawet mu nieźle z krótszym włosem.
To nie jest normalne, żeby o tej godzinie zapalać światło.
Albo w ogóle nie gasić przez całą dobę, co ostatnio staje się normą
Ziutek odjajczony, okazał się całkiem dojrzałym 2-letnim kotem z emocjonalnością 4-miesięczniaka