Zawiatałam i ja do Ciebie Basiu. Wyczytałam od początku i starałam się połapać w tych domach.
Widzę, że lubicie zmiany... Lasu to tak bardzo zazdroszczę, że aż mnie skręća. Jak ja chciałabym mieć swój mały lasek, najlepiej za domem.
Nierealne, niestety. Bałaganu na strychu w sumie też zazdroszczę. Tyle skarbów...
U mnie owszem, były meble, troche szkła, dzbanków i rzeczy uzytkowych w kuchni, pościel jakaś też była. I nawet majtasy właściela.
Ale nic poza tym, żadnych ciekawości, żadnych makatek, a szkoda.
Tak by mi pasowały w moim drewniaczku. No i kosze masz super.
Twoja wymarzona kuchnia mogłaby być moją.
Kamienny komin - super.
No, nie wiem czy wszystko zapisałam, czy o czymś nie zapomniałam, ale będzie jeszcze okazja.
Twoja wymarzona kuchnia mogłaby być moją.
Kamienny komin - super.
No, nie wiem czy wszystko zapisałam, czy o czymś nie zapomniałam, ale będzie jeszcze okazja.