Syringa pisze:
Z moją pamięcią jest dużo lepiej, ale wciąz jeszcze "tak sobie". Miewam wpadki i ...przypadki
Ostatnio miałam taki przypadek. Wychodzę ze sklepu i ide do auta, za mna słysze męski głos "Bea!" Odwracam się, facet (przystojny
) cały uśmiechnięty wyciąga do mnie ramiona i chce sie witać jak z kimś dobrze znanym, a dawno nie widzianym... A ja gorączkowo myślę: Ja pierniczę, KTO TO JEST???
Z moją pamięcią jest dużo lepiej, ale wciąz jeszcze "tak sobie". Miewam wpadki i ...przypadki