Misiu a dziękuję trochę lepiej
Na tyle że właśnie włożyłam do piekarnika makowiec
Byłam w ogródku - obcięłam wszystkie stare listki różyczkom i pyknęłam kilka fotek , wieczorem wrzucę u siebie 
Chyba jakiś kataklizm pogodowy się w nocy szykuje ,bo K. dzwonił że solarki jeżdźą jedna za drugą
Chyba jakiś kataklizm pogodowy się w nocy szykuje ,bo K. dzwonił że solarki jeżdźą jedna za drugą