aaaaa....już wiem czemu miałam problem z odczytywaniem kodów windowsa na komputerze...wzięłam właśnie puszkę do farby i usiłowałam odczytać instrukcję i tylko jakieś mazaje widzę...zdaje się, że dopadła mnie starcza dalekowzroczność
Nic nie mogę przeczytać w okularach, co mam bliżej niż 0,5 metra od twarzy...też coś, myślałam, że to po 60-tce się robi
Czyli mogę razem z Beą ruszać na miasto, ona byłych kochanków nie pamięta, ja nie rozpoznam bez okularów +10 
