Bogusiu oby rehabilitacja przyniosła efekty
Moja psiapsiółka ma podobną sytuację z palcem - nadziewała mięsko na patyczki szaszłykowe i siebie też nadziała
Goiło się długo i kilka razy chodziła na zabiegi czyszczenia - za każdym razem znajdowali jeszcze drzazgi
niestety palca nie zgina do dziś , jest sporo chudszy od pozostałych ,zimny i nieco siny
Więc ćwicz ile jesteś w stanie wytrzymać 
U Was barowo ,u nas cudnie bo słonecznie
U Was barowo ,u nas cudnie bo słonecznie