No piękne łany tych zawilców , jak będzie u mnie taki łan to na pewno nie będę go ograniczała ..jest zjawiskowy..
Misiu czy cynie wysiewałaś bezpośrednio do gruntu czy w domku ? też bardzo je lubię , w zeszłym roku wysiałam ,
ale na parapecie coś kiepsko mi wyszły , powyciągały się i było kilka siewek nadających się do wsadzenia .
Misiu czy cynie wysiewałaś bezpośrednio do gruntu czy w domku ? też bardzo je lubię , w zeszłym roku wysiałam ,
ale na parapecie coś kiepsko mi wyszły , powyciągały się i było kilka siewek nadających się do wsadzenia .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II