survivor26 pisze:
Obawiam się, że dla 'normalnych' ludzi nie ma nadziei...Ania jest wyjątkowa, ma tam za oknem taką wielką górę i jestem pewna, że jakby uznała, że jej w perfekcyjnym widoku z okna przeszkadza, to by wzięła i ją taczkami w inne miejsce przewiozła
Ja już nie zazdroszczę, ja tylko sobie patrze teoretycznie, jak na ogrody pokazywane w TV i czasem tylko jakiś pomysł podkradnę, w końcu ideał może być tylko jeden 
Obawiam się, że dla 'normalnych' ludzi nie ma nadziei...Ania jest wyjątkowa, ma tam za oknem taką wielką górę i jestem pewna, że jakby uznała, że jej w perfekcyjnym widoku z okna przeszkadza, to by wzięła i ją taczkami w inne miejsce przewiozła
Pat perfekcyjnie wyraziłaś moje odczucia. Dzięki, że mnie wyręczyłaś w pisaniu!
pozdrawiam, Janina