Misu ale ja nigdy nie szyłam dla kogoś innego, no z wyjątkiem ta lala na licytację i zajączek dla dziewczynki, która ma chorego braciszka, no i sama nie wiem czy potrafię tak dla kogoś na zamówienie
no i moje szogunki, bo dla nich też szyłam, oj toś mnie Misu zaskoczyła
a jak się nie spodoba i co będzie
lecę do doktora, potem pokażę co uszyłam na te worki, ale jeszcze nie skończone, bo koronkę muszę dokupić no to papa
Rękodzieła Bogusi