Ryszan pisze:
Marysiu ja zapachu Ługi też nie znoszę,wręcz nie cierpię,ale tylko ona wg.mnie najlepiej tego typu robótki usztywnia.
Marysiu ja zapachu Ługi też nie znoszę,wręcz nie cierpię,ale tylko ona wg.mnie najlepiej tego typu robótki usztywnia.
Ja lubię zapach Ługi.Ktoś mi kiedyś poradził usztywnianie Wikolem
Może przeproszę się z szydełkiem