Marysiu ona była w drugim roku takim krzakiem ,też tak obsypanym kwiatami jak Twoja.
Tylko trochę oczywiście mniejszym. W ubiegłym roku przemarzły te dłuższe pędy i sporo musiałam powycinać
i dlatego chyba ten pokrój tak myli.A w ogóle ubiegły rok miałam taki że nie bardzo miałam czas się zajmować ogródkiem.Pergola do nich czeka od ubiegłej wiosny na dokończenie już tylko zaimpregnować.
Tylko trochę oczywiście mniejszym. W ubiegłym roku przemarzły te dłuższe pędy i sporo musiałam powycinać
i dlatego chyba ten pokrój tak myli.A w ogóle ubiegły rok miałam taki że nie bardzo miałam czas się zajmować ogródkiem.Pergola do nich czeka od ubiegłej wiosny na dokończenie już tylko zaimpregnować.
__________________
Pozdrawiam Teresa
Pozdrawiam Teresa