
Lokalizacja:
okolice Gdańska
Posty: 249 #2020972
|
Aaaa! Znalazła się winowajczyni! Marysiutak się zastanawiałam komu zawdzięczam kontakt z tą Dorotką co do grzechów namawia Dorotko, czemu nie, poproszę o rady, tylko ogranicz się proszę do kilku. Dla ułatwienia dodam, że z pustaków mam Tomelise, Jacqueline du Pre, Nevadę,Morden sunrise, a z piżmaków Robinhooda, którego wiosną coś zaatakowało i zginął mi do korzenia, ale puścił potem nowe pędy i kwitł jak szalony _________________ Pozdrawiam Asia Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród A miała być tylko trawa |