Też mnie ten żużel zastanowił - pierwszy raz słyszę takie określenie na kaszankę
W życiu bym nie zgadła 
U nas w BN była gęś ,ale ja nie przepadam zbyt za takim ptactwem i moja rola polegała jedynie na przygotowaniu i upieczeniu
Dzieciaki się wyszalały aż się spociły , a my opracowywalyśmy plany na wspólne wakacje w kraju
Ciągle się zastanawiam gdzie ich zabrać ? Nad morze nie bo ciężko wstrzelić się w pogodę
Góry wolę jednak zimą
Myślę o Krasnobrodzie ,ale to już by był 3 raz kiedy tam spędzam wakacje
Może Solina ? Ale Bieszczady znów najpiękniejsze są jesienią - nie mam zielonego pojęcia 
U nas w BN była gęś ,ale ja nie przepadam zbyt za takim ptactwem i moja rola polegała jedynie na przygotowaniu i upieczeniu
Dzieciaki się wyszalały aż się spociły , a my opracowywalyśmy plany na wspólne wakacje w kraju