Sweety pisze:
A jutro bogobojnie idę na spotkanie opłatkowe do biskupa. Tylko nie wiem, co na siebie włożyć. Słowem,, nie jest ze mną źle

A jutro bogobojnie idę na spotkanie opłatkowe do biskupa. Tylko nie wiem, co na siebie włożyć. Słowem,, nie jest ze mną źle
Tę sukienkę z balu włóż!! Zrobisz przysługę wszystkim uczestnikom, bo skutecznie odwrócisz uwagę biskupa
Ja choinkę rozbiorę chyba jutro, bo Rudy z Ziutkiem i tak ją już od spodu rozebrali, reszta dośc mocno podeschła, a przede wszystkim baby zaprzysięgły, że jak im wstawię do pokoju drugie łóżko, to już na pewno będą spać u siebie....nie wierzę, ale gdyby się jednak udało, to warte jest to pozbycia się choinki już teraz
Tymczasem cieszmy się piąteczkiem, tak dawno nie było wolnego