Ależ cudna serweta, Lusiu. Wpatruję się i wpatruję i wygląda na to, że szyta jest nitką z tkaniny. Nawet motywy takie same jak w hardangerze. Piękna, uwielbiam takie staruszki z duszą. Od razu wyobrażam sobie ludzi, którzy siedzieli przy stole, na stole ta serwetka, a oni gaworzyli przy filiżance herbatki...
Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa