Kompostownik

Ginia
05.01.2015 11:21:35

Lokalizacja: okolice Gdańska
Posty: 249 #2015688
Pat, ja na takie babki parapetowe mówię cyckogniotki. W miastach ich pełnowesoły Ale Ty masz wytłumaczenie, bo jak się siedzi w oknie i czeka to i kurier szybciej przyjeżdża.

Wyciągając wnioski z literatury, którą mi podsunęłaś Basiu, należałoby odłożyć sianie sasanek gdzieś do maja neutralny A ja gdzieś czytałam, że je trzeba przemrozić. A z torebki nie wysieję świeżo po zbiorze, bo zbiór zeszłoroczny...

Nic to, wczoraj wyciągnęłam męża i psa na spacer. Obaj się opierali, bo to domowe zwierzęta wesoły Ale udało się!
I zobaczcie co mój pies znalazł wesoły Kazałam im dzisiaj znowu iść na spacer i nie wracać bez drugiego do pary



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Wnikliwe oko dostrzeże próbę kiełkowania czarnuszki, bo się u Pati napatrzyłażem
Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!