constancja pisze:
wytwory raczej mało skomplikowane.
wytwory raczej mało skomplikowane.
To jest mało skomplikowane???? W życiu bym tego nie umiała zrobić.
maria pisze:
Margolcia oj coś chyba nam tu ściemniasz , nie wierzę ,ze skarpet nigdy nie robiłaś , oj nie wierzę
i jak równiutko - pieknie
Margolcia oj coś chyba nam tu ściemniasz , nie wierzę ,ze skarpet nigdy nie robiłaś , oj nie wierzę
i jak równiutko - pieknie
Nic a nic nie ściemniam! Jak bum, cyk, cyk! To moje pierwsze w życiu skarpety i jeszcze dużo błędów w nich znajduję, ale mam nadzieję, że w następnych juz ich nie będzie.
Ryszan pisze:
Margolciuskarpety wyszły bardzo ładnie,jak byś robiła je od zawsze,szalik ma bardzo ładny wzorek.
Tak się przygladam,ale nie bardzo widzę,czy ten wzorek to dwa oczka razem i narzut-parzyste rzędy a nieparzyste prawe oczka


Margolciuskarpety wyszły bardzo ładnie,jak byś robiła je od zawsze,szalik ma bardzo ładny wzorek.
Tak się przygladam,ale nie bardzo widzę,czy ten wzorek to dwa oczka razem i narzut-parzyste rzędy a nieparzyste prawe oczka
Ten szalik to rzeczywiście dwa prawe oczka naraz i narzut i tak po obu stronach robótki i w rzędach parzystych i w nieparzystych. Wtedy jest mięsisty i z obu stron jednakowy.
Janinko, wiesz ja nie za bardzo nadaję się do korekty oczu, bo mam kilka wad jednocześnie i jak operacja na jedno pomoże, to na drugie zaszkodzi. W normalnym życiu to nie przeszkadza (tak bardzo
A czytam z tabletu bo z papierowej książki juz nie daje rady. Mam ustawione takie wielkie woły a nie litery. I kompa też mam z dużym ekranem i ustawionego na maksa.
Ale widły, szpadel i konewkę widzę bezproblemowo!