Janeczko - róża się nie zmarnuje, puszczę ją po którymś tych konarów pionowych.
Zrobiłam dziś rano bilans róż do okrycia, mam 44 kandydatki i do tego 5 winorośli. R. przygotowuje mi kompost, ale dziś chyba tego robić nie będę bo jest przeraźliwie zimno i wciąż pada. No, chyba, że się na chwilę rozpogodzi, to może chociaż zacznę...
Był też dziś u nas pan, u którego zamówiliśmy nowy piec C.O. Ten sam człowiek robił nasz obecny piec, który pracuje już 20 lat i nadchodzi jego kres.
Jutro wstaje o 4.00 rano i jadę na zajęcia do Poznania, wracam o 23.00. Czeka mnie prawie 11 godzin w pociągu, a w poniedziałek na 8.00 do pracy. Dobrze, że wtorek znów wolny.
Zrobiłam dziś rano bilans róż do okrycia, mam 44 kandydatki i do tego 5 winorośli. R. przygotowuje mi kompost, ale dziś chyba tego robić nie będę bo jest przeraźliwie zimno i wciąż pada. No, chyba, że się na chwilę rozpogodzi, to może chociaż zacznę...
Był też dziś u nas pan, u którego zamówiliśmy nowy piec C.O. Ten sam człowiek robił nasz obecny piec, który pracuje już 20 lat i nadchodzi jego kres.
Jutro wstaje o 4.00 rano i jadę na zajęcia do Poznania, wracam o 23.00. Czeka mnie prawie 11 godzin w pociągu, a w poniedziałek na 8.00 do pracy. Dobrze, że wtorek znów wolny.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki