Justynko dzastek12 a jak ktoś już się mocno zestarzeje to nie musi pracować i na przyjemności ogrodowe ściubi z emeryturki. Cieszę, się, że zgadzasz się z moimi przemyśleniami. A może masz jeszcze jakieś inne?
Olu gdyby wszyscy mieli takie podejście do pracy jak Ty to już dawno bylibyśmy drugą Szwajcarią. Jaką przyjemność sprawiłaś mi stwierdzeniem " tak, tak na własne życzenie siedzę sobie w lekko wychłodzonym biurze i nadrabiam zaległości aby w Nowym Roku być w miarę na czysto z pracą". Pracowników z takim podejściem hołubiłam kiedyś na wszystkie sposoby.
Justynko Roza333 dobrze, że zdrowiejecie z synem.
Marysiu ważne, żebyś Ty osobiście nie czuła się źle a w stosunku do innych po prostu próbowała...
Grudniki są od początku do końca nadzorowane przez M. I to jest tylko Jego dzieło. One są w mieszkaniu legnickim a ja tu bywam dość rzadko. Jest ich jeszcze chyba ze trzy razy tyle co na fotce.
Iwonko oczywiście zgadzam się bo może ktoś jeszcze kiedyś to przeczyta i zastosuje do innych i do siebie. Miałam nadzieję, że może jeszcze ktoś coś dopisze albo skoryguje mój zapis ale widzę, że nikt nie zgłasza uwag do treści.
Olu gdyby wszyscy mieli takie podejście do pracy jak Ty to już dawno bylibyśmy drugą Szwajcarią. Jaką przyjemność sprawiłaś mi stwierdzeniem " tak, tak na własne życzenie siedzę sobie w lekko wychłodzonym biurze i nadrabiam zaległości aby w Nowym Roku być w miarę na czysto z pracą". Pracowników z takim podejściem hołubiłam kiedyś na wszystkie sposoby.
Justynko Roza333 dobrze, że zdrowiejecie z synem.
Marysiu ważne, żebyś Ty osobiście nie czuła się źle a w stosunku do innych po prostu próbowała...
Grudniki są od początku do końca nadzorowane przez M. I to jest tylko Jego dzieło. One są w mieszkaniu legnickim a ja tu bywam dość rzadko. Jest ich jeszcze chyba ze trzy razy tyle co na fotce.
Iwonko oczywiście zgadzam się bo może ktoś jeszcze kiedyś to przeczyta i zastosuje do innych i do siebie. Miałam nadzieję, że może jeszcze ktoś coś dopisze albo skoryguje mój zapis ale widzę, że nikt nie zgłasza uwag do treści.
pozdrawiam, Janina