Asiu fajny watek założyłaś
Szczerze przyznam ,ze dopiero od Was dowiedziałam się ,ze rododendrony maja różną mrozoodporność, dobrze wiedzieć , teraz będę zwracała na to uwagę.
Mój czerwono kwitnący ( tak było na etykiecie) z Biedronki oczywiście zakwitł białymi kwiatkami, tak wiec mam na działce już 2 krzaki białe , reszta różne odcienie fioletowego.
Czytałam, że zaraz po kwitnieniu (V-VI) do sierpnia powinny być obficie podlewane, bo wtedy zawiązują pąki na następny rok. Natomiast z nawożeniem nie przesadzać. Jak wszystkie wrzosowate nie lubią dużego nawożenia. Lepiej mniej niż więcej.
_________________
i to muszę zapamiętać
Szczerze przyznam ,ze dopiero od Was dowiedziałam się ,ze rododendrony maja różną mrozoodporność, dobrze wiedzieć , teraz będę zwracała na to uwagę.
Mój czerwono kwitnący ( tak było na etykiecie) z Biedronki oczywiście zakwitł białymi kwiatkami, tak wiec mam na działce już 2 krzaki białe , reszta różne odcienie fioletowego.
Czytałam, że zaraz po kwitnieniu (V-VI) do sierpnia powinny być obficie podlewane, bo wtedy zawiązują pąki na następny rok. Natomiast z nawożeniem nie przesadzać. Jak wszystkie wrzosowate nie lubią dużego nawożenia. Lepiej mniej niż więcej.
_________________
i to muszę zapamiętać