Asiu do stanu obecnego dotrzyj statecznym krokiem dozując nam przyjemność oglądania zmian na dłużej.
Doczytałam na następnej stronie o kradzieży garażu. Żal. Mogę wyobrazić sobie jak się czułaś bo mnie dwukrotnie w ciągu jednego miesiąca okradziono przez płot z kwitnących gałęzi róż piennych i nie mogę tego przeżałować do dzisiaj a co dopiero garaż.
Doczytałam na następnej stronie o kradzieży garażu. Żal. Mogę wyobrazić sobie jak się czułaś bo mnie dwukrotnie w ciągu jednego miesiąca okradziono przez płot z kwitnących gałęzi róż piennych i nie mogę tego przeżałować do dzisiaj a co dopiero garaż.
pozdrawiam, Janina