Basiu bardzo przytulnie zaczyna się u Ciebie robić , jak skończycie ze ścianami będzie super
Choinki za oknem zazdraszczam , jest bombowa
Zastanawia mnie jakim sposobem tak Wam zamarzły okna ? piszesz czasami ,ze macie bardzo ciepło w domku.
Takie zamarznięte okna pamiętam u mojej babci z dzieciństwa , ale siedziałam rano tak długo pod pierzyną , aż napalili w piecach
i można było bez telepaczki sie ubrać

Choinki za oknem zazdraszczam , jest bombowa
Zastanawia mnie jakim sposobem tak Wam zamarzły okna ? piszesz czasami ,ze macie bardzo ciepło w domku.
Takie zamarznięte okna pamiętam u mojej babci z dzieciństwa , ale siedziałam rano tak długo pod pierzyną , aż napalili w piecach