Marysiu ja używałam... chyba wszystkiego w okresie, kiedy włosy wypadały mi rzeczywiście obficie. I okazało się ostatecznie, że to był skutek złej diety i stresu. Fryzjerka natomiast polecała mi preparaty z serii Seboradin. W szczególności płyn do wcierania w ampułkach z czarną rzodkwią i czymś tam jeszcze... Zapach konkretny (raz kupiłam) ale podobno pomaga, przy okazji wcierania w skórę głowy fundujesz sobie dodatkowo masaż poprawiający krążenie.
Dobrze jest jednak najpierw zrobić sobie przegląd zdrowotny. Małgoś to też do Ciebie piszę
Dobrze jest jednak najpierw zrobić sobie przegląd zdrowotny. Małgoś to też do Ciebie piszę