Kompostownik

MaGorzatka
27.12.2014 20:59:05

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2009515
Burek trochę kuleje jeszcze, ale coraz mniej i nie zawsze. Ma natomiast zgrubienie na kości wyczuwalne pod skórą tu, gdzie było złamanie.

Wiecie co? Nie były najlepsze te moje święta. Nie było "na bogato" ani z żarciem, ani z prezentami. Ja wciąż jestem na wyjazdach, więc deficyt czasu i gotówki dał się we znaki. R. zarobiony i nieprzytomny jak zawsze, no i przez cały grudzień mieliśmy koszmar z tą psią łapą, więc ile zdążyłam, to zrobiłam. Bywało lepiej, również z nastrojem i relacjami wzajemnymi.

Stwierdzam, że odstresowuje mnie porządkowanie tabelki z różami, więc zajmuję się tym od paru dni. Naliczyłam, że mam już 98 róż, tych policzalnych, bo nie sposób policzyć zagonów rugosy, która siałam z nasion i galliki, która rośnie tu od zawsze.
Mam doła zawsze jak dzieci wyjeżdżają smutny
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!