Zuziu, dzięki, wypiłam jednym łykiem, aż mi swieczki w oczach stanęły i teraz nie będę spać do sylwestra
Wicher okrutny na dworze, i to chyba on jest sprawcą wkurzenia dzieci, więc idę R. obudzić niechże jedzie po tę choinkę, przynajmniej potwory się czymś zajmą....
Wicher okrutny na dworze, i to chyba on jest sprawcą wkurzenia dzieci, więc idę R. obudzić niechże jedzie po tę choinkę, przynajmniej potwory się czymś zajmą....