Hejka, doczytałam, koleżanka ma L4 więc wygląda na to, że kibluję do wtorku, w Wigilię się już nie dam wrobić, bo się nie wyrobię.
Misiu - ślicznie wyglądasz, a jakie masz ładne tło zasłonek
Dario- rybnej z uszkami nie jadłam i nad śmietanką bym się zastanowiłam, u nas wygląda to jak zwykły klarowny rosół, do tego grzanki.
Zuziu - uwielbiam takie pomarańcze, ten zapach, prawdziwie świąteczny. Kiedyś robiłam więcej ale to straszna dłubanina.
A i mam pytanie kulinarne - robił ktoś taki suszony schab - surowe mięso się zaprawia najpierw cukrem, potem solą, potem suszy z przyprawami w pończosze, mój już od wczoraj wisi ale nie wiem czy będę miała odwagę zjeść. Jakby co to pies się koło tego kręci więc będzie mieć prezent pod choinkę
Misiu - ślicznie wyglądasz, a jakie masz ładne tło zasłonek
Dario- rybnej z uszkami nie jadłam i nad śmietanką bym się zastanowiłam, u nas wygląda to jak zwykły klarowny rosół, do tego grzanki.
Zuziu - uwielbiam takie pomarańcze, ten zapach, prawdziwie świąteczny. Kiedyś robiłam więcej ale to straszna dłubanina.
A i mam pytanie kulinarne - robił ktoś taki suszony schab - surowe mięso się zaprawia najpierw cukrem, potem solą, potem suszy z przyprawami w pończosze, mój już od wczoraj wisi ale nie wiem czy będę miała odwagę zjeść. Jakby co to pies się koło tego kręci więc będzie mieć prezent pod choinkę