
Lokalizacja:
Bory Tucholskie
Posty: 262 #2002586
|
Aniu, dobrze zapamiętałaś.  Żelatynę podgrzewamy, żeby się rozpuściła czyli króciutko. Można podgrzać na kuchence ale to jest tak niewielka ilość, że łatwiej jednak będzie w małej szklaneczce w mikro..... 30 sekund to chyba najdłużej. Sama będę eksperymentować, bo jeszcze jej nie robiłam i nie wiem na przykład czy wyrabiać w naczyniu łyżką czy będzie można tę masę zagniatać jak ciasto na stolnicy. Jeszcze kilka dni i nadejdzie chwila prawdy. Przepis kusi, bo nie jest kosztowny i pracochłonny. _________________ Gdzieś w Borach - Marzenia pachnące różami Piasek i Róże Pozdrawiam Ewa |