Urazka pisze:
Pat moim zdaniem one stosują wobec Ciebie kocią socjotechnikę. Musisz dać temu opór bo zawładną Tobą całkowicie (oczywiście w dziedzinie karmienia).
Pat moim zdaniem one stosują wobec Ciebie kocią socjotechnikę. Musisz dać temu opór bo zawładną Tobą całkowicie (oczywiście w dziedzinie karmienia).
no stosuję, puszki raz dziennie w ilościach homeopatycznych, a tak sucha karma...jedzą, ale w nocy, zebym czasem nie zauważyła, że znizyły się do takiej paszy
wiem, że to nierozsądne mieć tyle kotów, ale nie potrafię zostawić zwierzęcia na pewną śmierć