Justynko dzięki za kawkę 
Wy też tak macie ,że jak w końcu można się wyspać bez żadnych konsekwencji to na złość sami budzicie się wyspani skoro świt
Od 6ej nie śpię
Za oknem sytuacja się uspokoiła no chyba że jesteśmy w oku cyklonu ,bo nawet listek nie drgnie na drzewie
Wy też tak macie ,że jak w końcu można się wyspać bez żadnych konsekwencji to na złość sami budzicie się wyspani skoro świt
Za oknem sytuacja się uspokoiła no chyba że jesteśmy w oku cyklonu ,bo nawet listek nie drgnie na drzewie